Archiwum dla wyróż

brian reloaded

30/10/2012 — komentarze 4

Obiecałem kontynuację luźnych przemyśleń po seminarium Briana Tracy. Oto jest. Sam dziwię się, że tyle tego nazbierałem. Z reguły po-konferencyjne wspomnienia kończą swój żywot bardzo szybko i tragicznie – razem z materiałami lądują na półce zapomnienia lub w niebieskim pojemniku gromadzącym potencjał na ponowne wykorzystanie (czyt. kosz na śmieci).
Z czystej ciekawości, zacząłem nawet zastanawiać się, co jest powodem takiego obrotu spraw. Może organizatorzy dosypali czegoś do kawy? A może nadawali jakiś przekaz podprogowy? Co się stało, że w głowie zostało?

Czytaj dalej...